Twórczość Balzaca z niewiadomych powodów uważałam od zawsze za
wyjątkowo ciężką. Nie przypominam sobie, żebym czytała
wcześniej któreś z jego dzieł, a jednak nie potrafiłam wyzbyć
się wrażenia, że nie jest to literatura dla mnie. Być może
wynikało to z faktu, że proza francuska w ogóle wydawała mi się
dość ponura (nie zmieniło się to zresztą do tej pory), a jedyne
miłe wspomnienie to lektura „Hrabiego Monte Christo” (też
zresztą niespecjalnie wesoła). Mimo to kiedy przypadkiem znalazłam
w czytniku „Tajemniczy dwór”, postanowiłam spróbować. Czy
Balzac zdołał mnie do siebie przekonać? Zapraszam do recenzji.
Monday, 11 December 2017
Thursday, 30 November 2017
Camilla Läckberg: „Fabrykantka aniołków” - recenzja książki
Książki
Camilli Läckberg widuję ostatnio
dosłownie wszędzie. Nie wiem, czy już kiedyś o tym pisałam, ale
dotychczas nie byłam miłośniczką kryminałów (thrillerów –
jak zwał, tak zwał). Wszystko się zmieniło, kiedy przyjaciółka
poleciła mi „Fabrykantkę aniołków”, która zresztą od
pewnego czasu stała na mojej półce. Kupiłam ją przypadkiem, bo
kosztowała dosłownie parę groszy, ale jakoś nie mogłam przekonać
się do czytania. W końcu z braku laku postanowiłam spróbować
i... przepadłam.
Saturday, 25 November 2017
P. Ryttel, K. Ryttel: „Historie kryminalne, wiek XIX” (część I) - recenzja książki.
Historie kryminalne
uwielbiam od zawsze. Jako dziecko podkradałam ojcu „Detektywa”,
zza winkla podglądałam czasem 997, a w późniejszym wieku z
zapałem oglądałam na Discovery „Detektywów sądowych” czy
inną „Doktor Dżi”. Dziś wciąż jeszcze żywo interesuję się
kryminalistyką w ogólnym pojęciu, choć zdecydowanie bardziej
fascynują mnie zbrodnie z XIX i pierwszej połowy XX wieku czy
okresu PRL. Kiedy na stronie Wydawnictwa Psychoskok zobaczyłam
zapowiedź „Historii kryminalnych, wiek XIX”, dosłownie
zaświeciły mi się oczy i natychmiast zapragnęłam ją przeczytać.
Z ogromną nadzieją zasiadłam do lektury. Niestety, czekało mnie
gorzkie rozczarowanie.
Sunday, 5 November 2017
Frances Hodgson Burnett: „Mała księżniczka” - recenzja książki.
„Mała księżniczka”
Frances Hodgson Burnett to książka, którą kilkakrotnie próbowałam
przeczytać jako dziecko – bez skutku. Wolałam wtedy prostszą
narrację, mniej skomplikowaną fabułę – ot, jak to dziecko. Dziś
lubię jednak sięgać po literaturę dziecięcą. Przeglądając po
raz n-ty katalog Wolnych Lektur, postanowiłam więc dać książeczce
kolejną szansę i nie zawiodłam się.
Friday, 20 October 2017
Tadeusz Dołęga-Mostowicz: „Znachor” - recenzja książki.
„Znachor”
to jeden z tych filmów, które Telewizja Polska
serwuje widzom co najmniej raz w roku i jeden z nielicznych, w
przypadku których zupełnie mi to nie przeszkadza. Widziałam go
kilka razy, a co najśmieszniejsze – nigdy od początku. Mimo to za
każdym razem byłam zachwycona zarówno kreacją aktorską Jerzego
Bińczyckiego jak całą historią. Kiedy dowiedziałam się, że
jest to ekranizacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza,
wiedziałam, że muszę ją przeczytać;
w końcu się udało. Czy książka spełniła pokładane w niej
nadzieje? Zapraszam do lektury.
Monday, 9 October 2017
Krystyna Nepomucka: ,,Małżeństwo niedoskonałe” - recenzja książki.
,,Małżeństwo
niedoskonałe” to książka, do której powróciłam po latach z
ogromną przyjemnością. Choć raczej nie gustuję w literaturze
obyczajowej, typowo kobiecej, ta pozycja przekonała mnie do siebie
po zaledwie kilku stronach. Jesteście ciekawi dlaczego? Zapraszam do
lektury.
Wednesday, 4 October 2017
Kai Herrmann, Horst Rieck: „Wir Kinder vom Bahnhof ZOO” / „My, dzieci z dworca ZOO” - recenzja książki
Biografia nastoletniej
Niemki, Christiane F. była swego czasu jedną z moich ulubionych
lektur. Historia młodej heroinistki i prostytutki przerażała ale i
fascynowała. Książka przyciągała jak magnes prostotą przekazu,
dosadnym językiem, odarciem z połysku mitycznej wspaniałości
Berlina Zachodniego i panującego w ówczesnych Niemczech „ordnungu”.
Po latach postanowiłam przeczytać ją ponownie, tym razem w języku
niemieckim i jako osoba dorosła. Okazało się, że przez ponad 15
lat mój stosunek do niej dość mocno się zmienił.
Sunday, 1 October 2017
Wrześniowo-październikowe zapowiedzi Wydawnictwa Psychoskok
Po kilku długich recenzjach po raz kolejny mam dla Was garstkę nowości, tym razem wrześniowo-październikowych, Wydawnictwa Psychoskok. Po raz kolejny upatrzyłam dla siebie co najmniej jedną pozycję i w najbliższy czasie będę starała się ją zrecenzować. Tymczasem przestawiam Wam:
Tuesday, 26 September 2017
Stanisława Fleszarowa-Muskat: „Milionerzy” - recenzja książki.
Książki S.
Fleszarowej-Muskat kojarzyłam z półki Mamy, jednak nigdy
specjalnie mnie nie zaciekawiły. W końcu, po wielu poleceniach i
pozytywnych recenzjach postanowiłam spróbować, tym bardziej, że
powieść wydawała się dość specyficzna...
Sunday, 17 September 2017
PRZEDPREMIEROWO: Fiodor Dostojewski: „Wspomnienia z Martwego domu” - recenzja książki.
Z twórczością
Fiodora Dostojewskiego stykam się nie po raz pierwszy. Już w liceum
czytałam „Zbrodnię i karę”, którą co prawda byłam
zachwycona, ale nie udało mi się jej skończyć; kilka lat później,
na studiach, zmuszona byłam przeczytać „Biednych ludzi”, którzy
nie tylko mnie przygnębili, ale też na długi czas pozostawili w
moich myślach nieprzyjemny ślad, który skutecznie powstrzymywał
mnie przed kolejnym sięgnięciem po prozę pisarza. Zobaczywszy
jednak wznowioną przez Wydawnictwo MG publikację „Wspomnień z Martwego domu” postanowiłam dać Dostojewskiemu kolejną szansę.
Monday, 4 September 2017
Graham Masterton: „Manitou” - recenzja książki.
Uwielbiam
horrory. Od zawsze. W każdej formie. Zaczęło się oczywiście od
podglądania zza drzwi mocniejszych produkcji w dzieciństwie – tu
piekielna laleczka, tam brzydki pan w pasiastym sweterku, czasem
przerażająca dziewczynka okręcająca własną głowę o 360
stopni. Byłam przerażona, ale i zafascynowana, ta fascynacja
została mi zresztą do dziś.
Friday, 1 September 2017
Zbigniew Nienacki: „Pan Samochodzik i Wyspa Złoczyńców” - recenzja książki.
Serię książek o Panu
Samochodziku uwielbiałam już w dzieciństwie. Pamiętam jak dziś,
że jeśli nabroiłam, nie mogłam wyjść na dwór lub pogoda nie
zachęcała do spędzania czasu poza domem, łapałam z półki jedną
z książek Zbigniewa Nienackiego, rzucałam się na łóżko i
odpływałam. Po latach postanowiłam wrócić do lektury i
przypomnieć sobie czasy, które pozostawiły w mojej głowie tyle
pięknych wspomnień.
Sunday, 27 August 2017
Charlotte Brontë: „Villette” - recenzja książki.
Na przeczytanie „Villette”
autorstwa Charlotte Brontë
zdecydowałam się
przypadkiem (jak zwykle), przeglądając wakacyjne publikacje Wydawnictwa MG.
Ponieważ nie miałam jeszcze styczności z twórczością tej
autorki, a pamiętałam swój zachwyt podobnym, jak mi się wydawało,
dziełem –
„Dumą i uprzedzeniem” Jane Austin – postanowiłam zaryzykować.
Nie jestem wprawdzie miłośniczką powieści obyczajowej ani
romansu, za jaki pierwotnie uznałam tę książkę na podstawie
opisu na okładce, uważam jednak, że jest to jedna z tych pozycji,
które zwyczajnie należy przeczytać. Jak wypadł mój eksperyment?
Jak zwykle zapraszam do lektury.
Wednesday, 23 August 2017
Czesław Centkiewicz: „Anaruk, chłopiec z Grenlandii” - recenzja książki.
,,Anaruka,
chłopca z Grenlandii” chciałam przeczytać od dłuższego czasu.
Udało mi się zdobyć tę pozycję wiosną, jednak do tej pory
czekała na swą kolej na moim zastawionym do niemożliwości
książkami regale. Jak na ironię, lekturę odkładałam na później
ze względu na małą objętość – zaledwie 47 stron. Niedawno
postanowiłam ją wreszcie przeczytać, a swoimi przemyśleniami
podzielić się z Wami.
Thursday, 10 August 2017
Mirosław Prandota: „Rachunek obcego sumienia” - recenzja książki.
Myślę, że ci z Was,
którzy czytują mój blog regularnie, zdążyli już zauważyć, że
interesuję się ogólnie pojętą tematyką II wojny światowej.
Dziś przedstawiam Wam pozycję Mirosława Prandoty, książkę,
która wzbudziła we mnie skrajne uczucia. Dlaczego? Zapraszam do
lektury.
Subscribe to:
Posts (Atom)














